Marcin “JestemInteligetny” Jagodzinski po nieudanym blogu Netto, w ktorym wyladowywal swoja histerie (pamietne “zlecenie na blipa” i inne kwiatki) postanowil zalozyc nowego bloga o nazwie… Brutto. Jak przystalo na kogos kto raz w zyciu zrobil dobry interes (w dodatku na handlu koszulkami, ktory sprzedal) kolejne jego przedsiewziecia nie odniosly zadnego sukcesu (Blip zostal przejety przez GG i zapomniany, a jego popularnosc jest znikoma). To samo bylo z Netto, to samo bedzie z Brutto i kolejnymi pomyslami na zrealizowanie “siebie”.
Wrocil w wielkim stylu. Broni “znakomitej akcji” Pawal Popydo – FreeTibet.pl – ktora okazala sie totalnym nie wypalem. No coz, Marcinie, widze ze celujesz coraz nizej.
Jak o swoim nowym blogu sam Marcin pisze…:
ten blog ma bardziej służyć porządkowaniu mojego mentalnego bałaganu
Zgadzam sie. Balagan to Ty pod deklem masz i to niezly.
Marcinie – szczerze – wroc do kuchni. Dobrze Ci tam szlo. Przy garach napewno spelniasz sie calkowicie!
0 odpowiedzi jak dotąd ↓
Nie ma jeszcze komentarzy... Zacznij porywającą dyskusję, wypełniając formularz poniżej.